Casa Ermelinda Freitas – kobieca tradycja i smak piaszczystej ziemi Setúbal
Portugalia potrafi zaskakiwać. Nie tylko historią wielkich odkryć geograficznych, azulejos, fado czy
poezją Camõesa. Potrafi również zamknąć w jednej butelce smak miejsca, które na
pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie niepozorne. Takim miejscem jest Fernando
Pó na Półwyspie Setúbal, gdzie od ponad stu lat działa Casa Ermelinda Freitas.
A ponieważ jestem wielkim miłośnikiem Portugalii,
a od pewnego czasu coraz bardziej interesują mnie również portugalskie wina,
postanowiłem przyjrzeć się bliżej tej niezwykłej rodzinnej winnicy. Tym
bardziej że jedno z jej win można bez problemu znaleźć także w Polsce.
Od 1920 roku
Historia Casa Ermelinda Freitas sięga 1920
roku, kiedy Leonilde Freitas zajmował się rodzinnymi posiadłościami w
Fernando Pó. Tradycję kontynuowały kolejne pokolenia – córka Germana Freitas, a
następnie Ermelinda Freitas. To właśnie jej nazwisko dało nazwę istniejącej do
dziś winiarni.
Historia tej firmy jest jednak szczególna nie
tylko ze względu na jej wiek. Przez kolejne pokolenia była to bowiem firma, w
której kobiety odgrywały pierwszoplanową rolę.
Po przedwczesnej śmierci męża Ermelinda Freitas
kontynuowała prowadzenie przedsiębiorstwa wraz z córką Leonor. To właśnie
Leonor Freitas miała później dokonać najważniejszej przemiany w historii
rodzinnego biznesu.
W 1997 roku Leonor podjęła decyzję, która
zmieniła przyszłość firmy. Do tego czasu wino produkowane przez rodzinę
sprzedawano głównie bez własnej marki i w dużych ilościach. Tymczasem Leonor
zdecydowała się na butelkowanie i budowanie własnych marek.
Pierwszym winem była marka Terras do Pó –
początkowo wyprodukowano zaledwie 8000 butelek. Dwa lata później pojawiły się
Dona Ermelinda i Quinta da Mimosa, a w 2001 roku wino z najwyższej wówczas
półki – Leo d’Honor.
Była to więc nie tylko zmiana technologiczna, ale
przede wszystkim zmiana myślenia: zamiast sprzedawać cudze lub anonimowe wino,
zaczęto budować własną portugalską markę.
Fernando Pó –
piasek, woda i słońce
Casa Ermelinda Freitas ma swoją siedzibę i
winnice w Fernando Pó, na Półwyspie Setúbal, około 25 kilometrów na wschód od
Setúbal. To właśnie krajobraz tej części Portugalii w dużym stopniu decyduje o
charakterze tutejszych win.
Winnice rosną na glebach niezwykłych dla kogoś
przyzwyczajonego do klasycznych wyobrażeń o winnicach. Są to piaszczyste
gleby przypominające piasek plażowy, bogate w wodę. Latem winorośl korzysta
również z chłodzących bryz znad okolicznych rzek. Według materiałów Casa
Ermelinda Freitas właśnie te warunki pomagają uzyskać winom miękkość i
elegancję.
Najważniejszym szczepem pozostaje Castelão,
tradycyjna odmiana Półwyspu Setúbal, znana lokalnie także jako Periquita. W
materiałach winnicy stanowi ona około 40% powierzchni upraw. Obok niej
uprawiane są między innymi Touriga Nacional, Touriga Franca, Trincadeira,
Aragonês, Syrah, Merlot i Petit Verdot. Wśród odmian białych znajdziemy m.in.
Fernão Pires, Arinto, Verdelho, Sauvignon Blanc i Chardonnay. Łącznie winnica
uprawia aż 29 odmian winorośli.
To pokazuje, że współczesna Casa Ermelinda
Freitas nie jest już małą rodzinną winiarnią sprzed wieku. Jest dużym,
nowoczesnym producentem, który jednocześnie stara się zachować charakter
regionu.
Obecnie produkcja przekracza 6 milionów
butelek rocznie, a winnica dysponuje instalacjami pozwalającymi na
fermentację 10 milionów litrów wina w kontrolowanej temperaturze. Ponad 35%
produkcji trafia na eksport.
Ponad 900
nagród
Casa Ermelinda Freitas ma również imponującą
historię sukcesów konkursowych. Według materiałów producenta zdobyła już ponad
900 nagród na konkursach krajowych i międzynarodowych. Jedną z
najważniejszych był sukces wina Syrah z rocznika 2005, które w 2008 roku
zostało uznane w Paryżu za najlepsze czerwone wino świata w konkursie Vinalies
Internationales.
To interesujący przykład portugalskiego wina,
które potrafiło przebić się na międzynarodowej scenie winiarskiej, mimo że
Portugalia przez długi czas kojarzona była przede wszystkim z Porto i Maderą.
A co można
znaleźć w Polsce?
Kiedy zapytałem Casa Ermelinda Freitas o czerwone
wino półwytrawne dostępne w Polsce, otrzymałem bardzo konkretną
rekomendację:
Sandstone I.G.T. Península de Setúbal
Castelão –
Shiraz
To właśnie tę butelkę postanowiłem potraktować
jako moje pierwsze spotkanie z winem tej winnicy.
W przekazanych mi materiałach Casa Ermelinda
Freitas opisuje Sandstone jako wino czerwone półwytrawne, aksamitne, z
trwałymi, ale miękkimi taninami. Wino jest produkowane w regionie Península de
Setúbal i łączy dwie odmiany: Castelão i Shiraz (Syrah).
Według informacji zawartych w materiałach
dotyczących produktu typowa kompozycja to około 90% Castelão i 10% Shiraz.
Castelão daje winu charakter miejscowej odmiany, natomiast niewielki dodatek
Shiraz wzbogaca je o kolor, strukturę i nuty przyprawowe. Wino dojrzewa przez
około cztery miesiące w beczkach z francuskiego dębu.
W kieliszku ma intensywny rubinowy kolor. W
aromacie pojawiają się dojrzałe czerwone i czarne owoce – wiśnie, śliwki i
jeżyny – a także wanilia, słodkie przyprawy i delikatne nuty dębowe.
W smaku jest skoncentrowane, pełne i aksamitne.
Taniny są wyraźne, ale miękkie, a finisz owocowy i lekko przyprawowy. Producent
opisuje je jako wino żywe, złożone, a jednocześnie łatwe w piciu.
Ile kosztuje?
I tutaj pojawia się bardzo przyjemna wiadomość
dla polskiego miłośnika Portugalii.
W materiałach dotyczących polskiej sprzedaży
znalazłem Sandstone Castelão – Shiraz w cenie 60 zł za butelkę 750 ml, z
informacją „na stanie”.
Co ważne, wino rzeczywiście jest obecne również w
aktualnych bazach międzynarodowych. Vivino klasyfikuje je jako czerwone wino z
regionu Península de Setúbal, ze szczepów Castelão i Shiraz/Syrah. Dla rocznika
2024 podawana jest zawartość alkoholu 14%, a średnia ocena użytkowników dla
całej kategorii tego wina wynosi około 4,1/5. (Vivino)
Warto jednak zauważyć pewną różnicę w opisach:
materiały przekazane przez Casa Ermelinda Freitas określają Sandstone
Castelão–Shiraz jako meio seco, czyli półwytrawne, natomiast niektóre
polskie opisy handlowe określają podobne butelki tej serii jako wytrawne.
Dlatego przed zakupem konkretnego rocznika warto sprawdzić informacje na
etykiecie i w karcie produktu.
Z czym je
podać?
Sandstone Castelão–Shiraz nie jest winem, które
trzeba koniecznie zamknąć w sztywnej formule degustacyjnej.
Producent sugeruje przede wszystkim grillowane
i pieczone czerwone mięsa, jagnięcinę, dziczyznę, potrawy z grilla, pikantne
gulasze oraz dojrzałe, twarde sery. Wino można też po prostu wypić bez
skomplikowanej oprawy kulinarnej.
Najlepiej podać je w temperaturze około 15–18°C.
I chyba właśnie ta uniwersalność jest jego dużą
zaletą.
Portugalia w
jednej butelce
Casa Ermelinda Freitas jest dla mnie
interesującym przykładem tego, jak wygląda współczesna Portugalia. Z jednej
strony mamy rodzinną historię sięgającą 1920 roku, tradycyjny szczep
Castelão i piaszczyste gleby Fernando Pó. Z drugiej – nowoczesną produkcję,
miliony butelek, eksport na wiele kontynentów i setki międzynarodowych nagród.
A wszystko zaczęło się od rodzinnej firmy
prowadzonej przez kobiety, która przez dziesięciolecia sprzedawała swoje wino
bez własnych marek, aż jedna odważna decyzja Leonor Freitas w 1997 roku
rozpoczęła zupełnie nowy rozdział.
Sandstone Castelão–Shiraz jest więc czymś więcej
niż tylko kolejną butelką portugalskiego czerwonego wina. Jest małą opowieścią o regionie Setúbal, o portugalskiej odmianie
Castelão, o rodzinnej tradycji i o tym, jak tradycyjna winiarnia potrafiła
przejść w XXI wiek.
A skoro butelkę można znaleźć również w Polsce,
nie trzeba nawet kupować biletu do Lizbony, aby rozpocząć tę małą portugalską
podróż.
Wystarczy kieliszek.
I może odrobina wyobraźni.
Saúde!
Żródło:
https://www.vivino.com/en/wineries/casa-ermelinda-freitas
https://www.ermelindafreitas.pt/en/
Komentarze
Prześlij komentarz